„Głębia ciszy, szept nieskończoności.”
Echo oceanu usłyszysz tylko zanurzając się głęboko w jego bezkresne wody. W tym miejscu nie ma fal, jest głęboka, wszechogarniająca czerń – królująca w oceanicznych głębinach. Wsłuchaj się w tę monochromatyczną przestrzeń i odnajdź w niej tytułowe „echo” – wspomnienie, wibrację, która pozostaje, gdy forma znika.
To dzieło stanowi próbę uchwycenia istoty bezkresnego wodnego żywiołu w sposób minimalistyczny i symboliczny. Co skrywa ta czerń? Być może odległy szum fal, a może jedynie wrażenie nieskończonej przestrzeni i siły, która niezmiennie fascynuje. Echo oceanu zachęca, by uruchomić wyobraźnię i poczuć, zamiast jedynie patrzeć. To obraz, który ożywa w umyśle odbiorcy, współbrzmiąc z jego własnymi doświadczeniami.