„Gdzie słodycz spotyka łobuzerskie spojrzenie.”
Czasami jedyne, czego potrzebujemy, by dzień stał się lepszy, to odrobina humoru. Lolli-cat to portret namalowany właśnie po to, by wywołać natychmiastowy uśmiech. Oddaje chwilę czystej, dziecięcej — a raczej kocięcej — radości i niewinności. W końcu kto powiedział, że sztuka zawsze musi być poważna?
W centrum uwagi znajduje się mały kot-łobuziak o wielkich, hipnotyzujących, niebieskich oczach, które patrzą prosto na widza. Jego miękkie, pręgowane futerko zostało namalowane tak, by wydawało się niemal aksamitne. Kluczowy element? Oczywiście czerwono-biały lizak. Spiralny wzór i intensywny kolor stanowią energetyczny akcent na tle głębokiego, stonowanego brązu. Obraz pokazuje, że nawet najmniejsze stworzenia mają w sobie mnóstwo charakteru. To idealna praca do wnętrza, która wnosi humor, ciepło i przypomina o smaku beztroski.