„Osobista opowieść o nadziei i cieple, jakie można znaleźć pośród zimowego chłodu.”
Zima przykrywa świat śniegiem, dni stają się krótsze, a ciemność panuje nad większością czasu. Każdy, najmniejszy nawet promień niesie nadzieję, że światło powróci, a wraz z nim odrodzenie i nowe początki. Pierwsze Światło ma podwójne znaczenie. To opowieść o nadziei, którą można znaleźć w zimowym krajobrazie, a także symboliczny początek – pierwszy z obrazów olejnych.
Obraz oddaje majestat ośnieżonych gór i ciszę, jaka w nich panuje. Kluczowy jest tutaj mały, oświetlony domek. To „pierwsze światło” nadziei i ciepła w nowej, nieznanej technice. Centralnym punktem pracy było odkrywanie, jak wiernie odtworzyć delikatny blask w oknie. Ten obraz to pamiątka pierwszych odważnych kroków w malarstwie i dowód na to, że nawet w surowym otoczeniu można znaleźć swoje własne źródło światła i ciepła.